W co chcą grać dziewczynki?

Zdążyliśmy już przyzwyczaić się do myśli, że powoli granie z hobby dla grupki wtajemniczonych zapaleńców przekształca się w zajęcie przystępne dla coraz szerszych grup społecznych i wiekowych. Proces ten na początku bieżącego dziesięciolecia nabrał rozpędu dzięki Simsom, potem coraz większą popularność zaczęły zyskiwać internetowe mini-gierki uruchamiane na domowych i biurowych pecetach, w końcu Nintendo w ciągu dwóch ostatnich lat ze swoim przeznaczonym do rodzinnej zabawy Wii i przyjaznym dla seniorów DS-em jeszcze go przyspieszył osiągając spory sukces rynkowy (mowa o rynku w skali światowej, w Polsce wygląda to bowiem nieco inaczej). Tak czy inaczej, stereotyp gracza jako nastolatka płci męskiej, względnie młodego mężczyzny, zaczyna tracić rację bytu. Gra coraz więcej kobiet, gra coraz więcej osób starszych. Ale co z małymi dziewczynkami?

Latem tego roku Ubisoft, jeden z gigantów branżowych, w ramach swojej nowej serii wydawniczej o znamiennym tytule „Games for Everyone” zapowiedział linię gier nazwaną „Imagine”, przeznaczoną dla dziewczynek w wieku 6-14 lat. Wkrótce na rynku pojawią się więc Imagine: Fashion Designer, Imagine: Animal Doctor, Imagine: Master Chef, Imagine: Figure Skater i Imagine: Babyz. Dziewczynki będą mogły zająć się między innymi modą, gotowaniem oraz dbaniem o zwierzęta i niemowlęta… czyli tym, czym interesują się dziewczynki w tym wieku, prawda?

Babyz

Nietrudno się domyślić, że wielu osobom gry tego typu jawią się zasługującym na potępienie wyrazem utrwalania stereotypów płciowych. Ubisoft zasłania się wynikami badań rynku, które udowodniły, że dziewczynki w wieku 6-14 lat pragną gier pozwalających im na eksplorowanie właśnie takich zainteresowań („From what we’ve seen, [the girls] didn’t mention anything about being a police officer”). Oczywiście marketingowe badania nie mogą być traktowane jako stuprocentowo wiarygodne i rację mają ci, którzy przewidują, że agresywna reklama skierowana do samych zainteresowanych, czyli dzieci, wykreuje potrzebę posiadania tych gier. Ale… nie popadajmy w przesadę. Przecież większość dziewczynek naprawdę lubi opiekować się lalkami. Tak jak większość chłopców lubi samochody i roboty. To jest fakt. I z marketingowego punktu widzenia Ubisoft postępuje sensownie dostarczając dziewczynkom gier, jakich na rynku po prostu jest za mało. A te, których nie interesuje gotowanie i projektowanie ciuszków – bo przecież takich też jest sporo, to żadna nowość – mogą zagrać w jakąkolwiek inną grę. O ile będą na tyle świadome swoich zainteresowań, by nie dać sobie wmówić – za pośrednictwem rodziców, rówieśników czy speców od marketingu – co powinny lubić. Wbrew pozorom wiele dzieci to potrafi.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s