Hardcasual jak bumerang

All the best games are easy to learn and difficult to master. They should reward the first quarter and the hundredth.

Ciekawe. Wygląda na to, że sformułowany przed ponad trzydziestoma laty przez jednego z ojców elektronicznej rozrywki Nolana Bushnella i powtarzany potem przez innych przy różnych okazjach postulat powoli zaczyna stawać się standardem. Twórcy coraz częściej chcą znaleźć równowagę pomiędzy wyzwaniem a przystępnością, by w jedną produkcję z równym zainteresowaniem mogli grać i starzy wyjadacze, i początkujący fani gier. Wychodzi to różnie – na przykład słowa „idealna dla niedzielnych graczy” umieszczone na pudełku jednej z trudniejszych gier ostatnich miesięcy, Ninja Gaiden II, budzą delikatnie mówiąc konsternację. Ale trudno nie zauważyć, że tendencja istnieje i przybiera na sile.

Potwierdzają to słowa ludzi stojących za dwoma seriami gier, których nowe odsłony mają ukazać się w bliższej lub dalszej przyszłości. Mowa o Diablo i Street Fighter. Oba cykle dzieli prawie wszystko – gatunek i platforma macierzysta to tylko najbardziej oczywiste z różnic – ale łączy co najmniej jedno: i jeden, i drugi przeznaczony był od początku dla społeczności graczy w powszechnym rozumieniu tego słowa, czyli ludzi, którzy na graniu spędzają niemało czasu i generalnie grami się interesują. Nie znaczy to, że w dotychczasowe części nie można było grać „z marszu”, ale mimo wszystko powodzenie w nich wymagało pewnych umiejętności i dłuższego zaangażowania.

Tymczasem spójrzmy, co mówią twórcy odpowiedzialni za najnowsze odsłony:

If you can click a mouse, you can play Diablo [III] (źródło).

Street Fighter III was kind of an exclusive club where if you didn’t know what you were doing, there was no reason to even try and play it. This time, we’re trying to re-open the fighting genre to people who haven’t played it in a while. (…) It’s going to be a lot like chess. There are grand master chess players who play on ESPN2, but you could also have a grandfather and his granddaughter playing chess. You’re in charge of playing at whatever level you’re capable of. We give you the board and some pieces and rules (źródło).

I jeszcze fragment relacji z imprezy, na której ogłoszono Diablo III. Był tam Olaf Szewczyk z Dziennika, który swoje wrażenia na gorąco przesyłał na bloga Gralejdoskop:

Na konferencji prasowej nt. Diablo III dwoch devsow migalo sie od odpowiedzi, jak tylko moglo STOP Powtarzali jednak na okraglo: to ma byc gra PROSTA i nie zajmujaca wiele czasu podczas pojedynczej sesji, w opozycji do WoW STOP Wychodzi na to, ze chca skusic tez casuali STOP pewnie po to, by wyhodowac z nich z czasem abonentow massive’ow, takich jak WoW STOP upraszczaja start do tego stopnia, ze nie bedzie nawet rzezbienia postaci na starcie: wybieramy klase, plec i wio!

Nie należy oczywiście wyciągać zbyt daleko idących wniosków i twierdzić, że twórcy zmienili kurs o 180 stopni i Diablo III oraz Street Fighter IV będą grami przede wszystkim dla graczy typu casual. Nie są wszak aż tak szaleni ;) Osobiście jednak widzę w tych i podobnych wypowiedziach dowód na zauważenie nowego stylu grania, jaki powoli zaczyna dominować wśród coraz szerszych grup odbiorców. Chodzi o sformułowane pół żartem, pół serio przez N’Gaia Croala z amerykańskiego wydania Newsweeka określenie hardcasual. Odnosi się ono do graczy czy też właśnie stylu grania, łączącego w sobie oczekiwanie najwyższej jakości rozgrywki, fabuły i grafiki, a zarazem prostoty obsługi i możliwości odbycia krótkich, ale satysfakcjonujących sesji. Innymi słowy, skoro zmienia się kultura grania – okoliczności, czasy, rynek, publiczność, jej wymagania – zmieniać muszą się też i same gry.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s