Gra o zmianę

Rzadko piszę krytyczne teksty. Głównie dlatego, że skoro już poświęcam swój wolny czas na klecenie literek, to wolę koncentrować się na pozytywach. To tak jak z samym graniem: wybieram te tytuły, o których mam solidne podstawy sądzić, że mi się spodobają – po co tracić czas, energię i nerwy na pozostałe? Korzystam z luksusu swobodnego wyboru tych tematów do pisania i tych gier do grania, które sprawiają mi przyjemność.

Jako czytelniczka mam podejście odmienne: bardzo lubię poczytać, jak ktoś elokwentnie, inteligentnie i konstruktywnie krytykuje gry czy kulturę je otaczającą – i tak się składa, że najlepsze teksty tego rodzaju są autorstwa osób, które gry kochają i poświęcają im część życia. Wiadomo: najwartościowsza krytyka pochodzi od tego, komu bardzo na jej obiekcie zależy. Po angielsku jest tego w bród, po polsku niestety o wiele mniej. Może dlatego, że wciąż jesteśmy na etapie obrony gier przed złym światem, który ich nie rozumie? A może po prostu więcej autorów dzieli moje podejście? Tak czy inaczej, trochę na przekór swoim zwyczajom, w nowym tekście pozwalam sobie na ostrożną (inna spod mojej klawiatury raczej nie wyjdzie) krytykę przekonania o wyjątkowej mocy gier, które są w stanie zmieniać świat na lepsze. Przeczytacie ją na łamach Jawnych Snów. Zapraszam!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s