LinkoGRAfia (34)

25 sierpnia – 7 września:

  • Issue 165: La Luna (The Escapist). Najnowszy numer sieciowego tygodnika poświęcony jest, nie pierwszy raz zresztą, szeroko pojętemu tematowi kobiet i gier. Jak to ostatnio w Escapiście bywa, dominują teksty utrzymane w dość osobistym tonie. Polecam zwłaszcza dwa – krytyczną analizę wirtualnego świata online dla dziewczynek BarbieGirls.com oraz opowieść pewnej kobiety o tym, jak granie służyło jej w ostatniej fazie ciąży i wkrótce po porodzie, która na nowo zdefiniowała dla mnie pojęcie growego hardcore’u…
  • ‚The Aberrant Gamer – What Women Want’ (GameSetWatch). Znów o kobietach – czy istnieje w ogóle odpowiedź na postawione w tytule pytanie? Innymi słowy, czy istnieją „damskie” i „męskie” gusta w kwestii gier, a nawet jeśli, to czy powinniśmy przywiązywać do nich szczególną wagę?
  • Guitar Hero Praise: What’s Wrong With The ‘Christian’ Videogame? (GameSetWatch). Zapowiedź wydania gry muzycznej Guitar Praise, którą można określić jako chrześcijańską wersję Guitar Hero, pretekstem do rozważań na temat statusu i postrzegania w środowisku graczy produkcji o jawnym wydźwięku religijnym.
  • Gaming Evolves (The New York Times). NYT o Spore, a konkretnie o naukowych inspiracjach stojących za grą. Dobry przykład przystępnego i niegłupiego zarazem tekstu o elektronicznej rozrywce, jakich w mediach głównonurtowych powinno pojawiać się jak najwięcej.
  • PAX Technica: Ars goes inside the gamer’s „Burning Man” (Ars Technica). Próba uchwycenia fenomenu wielkiego święta amerykańskiej społeczności graczy i ich szeroko pojętej kultury – Penny Arcade Expo – które autorzy w tytule porównują do niezwykłego festiwalu Burning Man (ciekawie pisał o nim ostatnio na techNOblogu Michał Piotr Pręgowski).
  • Who plays, how much, and why? Debunking the stereotypical gamer profile (Journal of Computer-Mediated Communication). Pierwszy z cyklu artykułów będących pokłosiem zakrojonych na szeroką skalę badań graczy w MMO przeprowadzonych przez naukowców we współpracy z firmą Sony Online Entertainment. Sporo ciekawych wniosków. Na przykład: na przekór stereotypowi najwięcej graczy jest po 30., są też generalnie zdrowsi i w lepszej kondycji fizycznej niż ich niegrający rówieśnicy.
  • Who is the Gamer’s Candidate? (Edge). Rzecz z polskiego punktu widzenia mało przydatna, tym niemniej ciekawa: na kogo powinni głosować gracze w nadchodzących wyborach prezydenckich w USA, gdyby jedynym kryterium ich wyboru uczynić stosunek kandydatów do gier i zwiazanego z nimi prawodawstwa?

LinkoGRAfia (18)

Wiosna za oknem (wreszcie!), a tu jak na złość naprawdę sporo ciekawych tekstów do czytania. Zapraszam do zapoznania się z linkoGRAfią za okres 7-13 kwietnia:

LinkoGRAfia (16)

Ponieważ ze względu na świąteczną przerwę w ubiegły poniedziałek LinkoGRAfii nie było, przez ostatie 14 dni nazbierało się sporo ciekawych, zróżnicowanych tekstów: jest i publicystycznie, i naukowo, i humorystycznie. Polecam:

LinkoGRAfia (10)

Sporo ciekawej lektury tym razem, więc nie przedłużając zbytnio zachęcam do klikania i czytania:

  • DICE: Mass Effect, Bioshock, Rock Band Devs On Developing Narrative (Gamasutra). Relacja z dyskusji na temat narracji w grach, która odbyła się w trakcie zakończonej w piątek konferencji D.I.C.E. pomiędzy twórcami Mass Effect, BioShocka i… Rock Band (rozmowa dotyczyła tych konkretnych produkcji, więc warto przeczytać tekst choćby dlatego, by dowiedzieć się, jaką rolę odgrywa według twórców narracja w Rock Band, grze stricte muzycznej).
  • Go Virtual, Young Man (The Escapist). Najciekawszy w mojej opinii artykuł z poświęconego wirtualnym światom ostatniego numeru sieciowego tygodnika The Escapist. Traktuje o przekraczaniu metaforycznych granic w grach MMO.
  • The Aberrant Gamer: Getting To The Action (GameSetWatch). Leigh Alexander tym razem o tym, dlaczego płytki i jednowymiarowy sposób przedstawiania seksualności w grach stoi na przeszkodzie ich rozwojowi jako medium.
  • Gra w skojarzenia, skojarzenia w grze (techNOblog). Michał Piotr Pręgowski o intertekstualności i zapożyczeniach międzykulturowych w grach na przykładzie Guild Wars. Bardzo ciekawy temat, wart szerszego opracowania (być może się pokuszę :)
  • Look at the camera and smile: No More Heroes and the New Wave (The Brainy Gamer). W ramach ciekawostki: bloger Michael Abbott znajduje podobieństwa między klasycznym filmem Jeana Luca Godarda „Do utraty tchu” a niedawno wydaną grą na Wii No More Heroes. Przy okazji: o No More Heroes pisze też m.in. Clive Thompson z magazynu The Wired jako o jednej z niewielu gier, po których możemy rozpoznać charakterystyczny styl i estetykę twórców, co w przeciwieństwie do dzieł muzycznych czy filmowych zdarza się w dziedzinie elektronicznej rozrywki zdecydowanie za rzadko.

LinkoGRAfia (4)

Ponieważ ze względu na świąteczną przerwę w ubiegły poniedziałek LinkoGRAfii nie było, tym razem zapraszam do zestawienia najciekawszych tekstów, które ukazały się w ciągu nie jednego, a dwóch ostatnich tygodni (17-30 grudnia). Życzę miłej lektury; do napisania w nowym roku!

  • The Top 7… Most Evil Games. Wśród licznych zestawień najlepszych czy najgorszych gier to wyróżnia się jako mała perełka pomysłowości: ukazuje bowiem najbardziej obrazoburcze, obrzydliwe i złe (w sensie moralnym) gry, które ujrzały światło dzienne. Warto wiedzieć o ich istnieniu – i na tym poprzestać.
  • The Future of Sandbox Games. Jaka jest przyszłość nielinearnych gier o otwartym zakończeniu? Rozważania pracownika MIT Matthew Weise’a zainspirowane grą Assassin’s Creed.
  • Where to From Here? Artykuł jednej ze stałych autorek magazynu The Escapist Novy Barlow na temat obecnego stanu rozwoju gier alternatywnej rzeczywistości.
  • Why Fantasy? Niezwykle ciekawa dyskusja badaczy wirtualnych światów online, którzy próbują znaleźć odpowiedź na pytanie, dlaczego fantasy jest dominującą konwencją w grach MMO.
  • 2007’s Top 5 MMO Trends. Jak sam tytuł wskazuje, zestawienie najważniejszych tegorocznych tendencji i wydarzeń w przemyśle gier MMO.
  • 2007: The Year The Wall Fell? Leigh Alexander stawia tezę, według której mijający rok upłynął pod znakiem rosnącej przystępności gier (przystępności w różnym rozumieniu) i był przełomowy pod względem przełamywania kolejnych barier między graczami i nie-graczami. Podpisuję się pod tym obiema rękami. Zobaczymy, czy tendencja ta w przyszłym roku będzie jeszcze bardziej widoczna.
  • Indiegames.com. W tym przypadku polecam nie konkretny tekst, a cały blog. Wystartował niedawno i z miejsca stał się bodaj najlepszym źródłem informacji o scenie gier niezależnych, o której jest coraz głośniej i która powoli zaczyna odgrywać podobną rolę jak analogiczne zjawiska w świecie muzyki czy filmu.